Zwolnienie lekarskie w jednoosobowej działalności – jak przetrwać i nie zbankrutować? Pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Trzeci miesiąc na swoim, zlecenia zaczynają spływać, a ja czuję, że łapie mnie jakaś potworna grypa. Gorączka, dreszcze i ta jedna, paraliżująca myśl w głowie: „co teraz?”. Na etacie sprawa była prosta – telefon do szefa, L4