Masz w głowie pomysł na biznes, który nie daje Ci spać po nocach? Genialny plan, który zrewolucjonizuje rynek, albo chociaż Twoją małą, lokalną społeczność? Ja też tak miałem. A potem przychodziła rzeczywistość i twarde zderzenie z portfelem. Pustym portfelem. To uczucie, gdy wiesz, że masz coś wielkiego, ale brakuje Ci paliwa na start, jest autentycznie