Transport Krajowy do 3,5 tony: Mój Przewodnik po Dżungli Ofert i Przepisów Pamiętam jak dziś, kiedy musiałem przenieść swoje małe biuro na drugi koniec miasta. Parę biurek, komputery, góra kartonów z dokumentami. „Pikuś” – pomyślałem. Wezwę jakąś firmę, załadują, przewiozą i po kłopocie. Och, jak bardzo się myliłem. Wtedy właśnie zderzyłem się ze ścianą zwaną