Szukanie finansowania dla firmy przypomina czasem błądzenie we mgle. Gęstej mgle. Pamiętam to uczucie aż za dobrze. Setki ofert, każda krzyczy, że jest „najlepsza”, a drobny druk ma więcej stron niż dobra powieść. To frustrujące. Człowiek chce po prostu rozwijać biznes, a zamiast tego grzęźnie w analizie tabel, których nikt normalny nie jest w stanie