Pamiętam doskonale, jak mój sąsiad, pan Zbyszek, otwierał swój mały warsztat samochodowy. Nazwał go „Zbyszek-Car. Proste. Wręcz banalne. Ale w całej okolicy nikt nie mówił „jadę do mechanika, tylko „jadę do Zbyszka. Ta prosta historia pokazuje fundamentalną prawdę – imię w nazwie firmy to potężne narzędzie. To coś więcej niż etykieta. To obietnica, osobista pieczęć