Soda oczyszczona – ratunek czy pułapka? Moje przemyślenia o piciu, ryzyku i tych wszystkich obietnicach Pamiętam doskonale, jak jeszcze za dzieciaka moja babcia, gdy tylko ktoś w rodzinie narzekał na zgagę, natychmiast wyciągała pudełko sody oczyszczonej. Zawsze mówiła, że to „cudowny proszek na wszystko”. Ufałem jej, ale dziś, patrząc na to z perspektywy czasu i