Pamiętam ten dzień jak dziś. Koniec ulg, koniec taryfy ulgowej. Otworzyłem aplikację bankową, żeby zrobić comiesięczny przelew do ZUS, i prawie spadłem z krzesła. Kwota, która się tam pojawiła, była… astronomiczna. To była moja pierwsza, bolesna konfrontacja z rzeczywistością znaną jako pełna składka ZUS. Początkowo był szok, potem złość, a na końcu rezygnacja i próba