Pamiętam to jak dziś. Pierwsza poważna rozmowa o kredyt na rozwój firmy. Siedziałem naprzeciwko eleganckiego doradcy, a w głowie miałem tylko jedną myśl: byleby nie dać się naciągnąć. W gąszczu terminów jak WIBOR, marża, prowizja, najważniejsze wydawało się jedno – finalne oprocentowanie kredytów dla firm. To od niego zależało, czy mój biznesplan w ogóle ma