Pamiętam, jak sam zaczynałem. Głowa pękała od przepisów, a portfel wydawał się kurczyć z każdą nową informacją. Głównym pytaniem, które spędzało mi sen z powiek, był oczywiście koszt licencji transportowej krajowej. To nie jest zwykła opłata, to inwestycja, która otwiera drzwi do poważnego biznesu. Bez niej ani rusz, jeśli myślisz o zarobkowym przewozie drogowym rzeczy