Pamiętam to jak dziś. Ekscytacja mieszała się z paraliżującym strachem. Miałem świetny pomysł, trochę oszczędności i absolutny brak pojęcia, w co się pakuję. Myślałem, że pasja wystarczy. Że produkt jest tak dobry, że sprzeda się sam. Błąd. Ogromny, kosztowny błąd. Zderzenie z rzeczywistością w postaci ZUS-u, podatków i biurokracji było bolesne. Wtedy zrozumiałem – sam