Mój sposób na ryczałt, czyli jak przestałem się bać podatków Pamiętam jak dziś ten pierwszy miesiąc na swoim. Euforia mieszała się z lekkim przerażeniem, a na horyzoncie majaczył ten jeden, straszny potwór: podatki. Ryczałt ewidencjonowany brzmiał prosto, ale jak przyszło co do czego, te wszystkie stawki, składki ZUS i odliczenia… czarna magia. Godziny spędzone na