Moja droga po dotacje unijne na założenie firmy 2024. Opowieść z happy endem Pamiętam, jak moja znajoma, Ania, postanowiła rzucić etat i otworzyć małą pracownię ceramiczną. Była pełna pasji, ale kasa… no cóż, kasy nie było. Ciągle powtarzała, że to niemożliwe, że skąd weźmie na piec, koło garncarskie, materiały. Aż któregoś dnia usłyszała o czymś