Pamiętam to uczucie frustracji, gdy moja firma utknęła w miejscu. Miałem pomysły, miałem zapał, ale brakowało jednego – kapitału na skok do przodu. Wtedy właśnie na horyzoncie pojawiły się one: dotacje unijne na rozwój firmy. Brzmiało jak coś odległego, biurokratycznego i, szczerze mówiąc, trochę przerażającego. Ale ciekawość wygrała. Zagłębiłem się w temat i odkryłem świat