Geodeta, czyli cichy bohater Twojej budowy i strażnik granic Pamiętam jak dziś ten stres, kiedy z żoną kupowaliśmy naszą pierwszą działkę. Wszystko wyglądało pięknie na papierze, ale w rzeczywistości płot sąsiada jakoś tak dziwnie wrzynał się w teren, który miał być nasz. Zaczęły się nerwy, nieprzespane noce i wizje sąsiedzkich wojen o każdy centymetr ziemi.