Pamiętam, jak mój wujek zakładał firmę w latach dziewięćdziesiątych. Całe segregatory dokumentów, niekończące się kolejki w urzędach, poczucie zagubienia i frustracji. To był biurokratyczny koszmar. Dzisiaj, kiedy myślę o tamtych czasach, doceniam, jak ogromny skok wykonaliśmy. A w centrum tej rewolucji stoi jedno, kluczowe narzędzie: CEIDG centralna ewidencja działalności gospodarczej. To nie jest tylko kolejna