Znowu to samo. Dieta, ćwiczenia, pełne zaangażowanie, a waga… ani drgnie. Albo drgnie, ale w złą stronę. Brzmi znajomo? Sam przez to przechodziłem i wiem, jaka to frustracja. Próbujesz jeść „zdrowo”, cokolwiek to znaczy, ale bez konkretów błądzisz po omacku. Kluczem do sukcesu nie jest magiczna dieta ani mordercze treningi, ale prosta matematyka, od której