Pamiętacie to uczucie, gdy czekaliście na list z Hogwartu? Ja pamiętam. Miałem jedenaście lat i byłem absolutnie przekonany, że sowa zaraz zapuka w moje okno. Nie zapukała. Ale to nic. Bo i tak mogliśmy przeżywać wszystko razem z Harrym, rok po roku. Centralnym punktem tej podróży był zawsze wiek Harry’ego Pottera. To nie tylko liczba,