Zastanawiałeś się kiedyś, jak często myślisz o swojej równowadze? Pewnie wcale. Ja też nie. Aż do momentu, gdy próbując złapać spadający z biurka telefon, prawie wykonałem niezamierzony szpagat na środku pokoju. To było otrzeźwiające. Właśnie wtedy zrozumiałem, że stabilność to nie jest coś, co po prostu się ma – to umiejętność, którą trzeba pielęgnować. I