Powiem wam szczerze, przez lata ignorowałem swoje plecy. Siedziałem zgarbiony nad biurkiem, czując to tępe, znajome pulsowanie między łopatkami, i myślałem: „samo przejdzie”. Nie przeszło. Wręcz przeciwnie, ból stawał się codziennością, a moja postawa przypominała znak zapytania. Dopiero wtedy dotarło do mnie, jak fundamentalne są silne plecy. To nie jest tylko kwestia wyglądu, chociaż szerokie,