Sinsay Home: Jak urządziłam mieszkanie za grosze i poczułam się jak w domu Pamiętam to uczucie jak dziś. Klucze w dłoni, pierwszy krok przez próg mojego pierwszego, wynajmowanego mieszkania. I ta cisza. Taka dudniąca, przerywana echem moich własnych kroków na gołej podłodze. Ściany były puste, okna nagie, a jedynym meblem była stara kanapa i stół,