Zaczes na bok. Niby nic wielkiego, prawda? A jednak. Pamiętam, jak przez lata walczyłem ze swoimi włosami – raz sterczały na wszystkie strony, innym razem oklapnięte żyły własnym życiem. Totalna frustracja. Dopóki pewnego dnia nie trafiłem do barbera starej daty, który z uśmiechem powiedział: „Synu, zrobimy ci porządny przedziałek i zobaczysz różnicę”. I wiesz co?