Jak jest dom po angielsku? To Pytanie Zmieni Twoje Myślenie o Języku Pamiętam to jak dziś. Mój pierwszy samodzielny wyjazd do Anglii, jeszcze na studiach. Mieszkałem u przemiłej rodziny pod Londynem. Kiedy przekroczyłem próg ich domu, pani domu, uśmiechnięta od ucha do ucha, powiedziała: „Welcome to our home!”. A ja w głowie miałem totalny mętlik.