Pamiętam to uczucie, jakby to było wczoraj. Stałam na środku zaniedbanej działki, która miała stać się moim ogrodem, i czułam kompletną pustkę. Ziemia, chwasty i przytłaczająca cisza. Wiedziałam, że chcę stworzyć coś pięknego, ale nie miałam pojęcia, od czego zacząć. Potrzebowałam iskry, jakiegoś punktu zaczepienia, prawdziwej, solidnej dawki pomysłów. To właśnie ta podróż po koncepcje