Pamiętam to jak dziś. Scena z „Krótkiego filmu o miłości”, gdzie jej postać, Magda, bawi się z Tomkiem. Ta nonszalancja, ta hipnotyzująca aura. To było coś więcej niż aktorstwo. To była magia. I od tamtej pory, jak bumerang, powraca jedno pytanie, wpisywane w wyszukiwarki z niemal religijną czcią: grażyna szapołowska wiek. Dlaczego tak nas to