https://domyogrody.eu/dekoracyjne-figurki-do-ogrodu/
Pamiętam to jak dziś. Ogród mojej babci, pełen zapachu floksów i brzęczenia pszczół, miał jednego, stałego strażnika. Był nim lekko omszały, ceramiczny krasnal z łopatą, który z tajemniczym uśmiechem spoglądał spod wielkiego muchomora. Dla jednych kicz, dla mnie – symbol beztroskiego dzieciństwa i dowód na to, że ogród to coś więcej niż tylko grządki i