Zamówienia z apteki prosto na wycieraczkę? Moje doświadczenia z dostawą do domu Pamiętam ten dzień jak dziś. Grypa zwaliła mnie z nóg, gorączka 39 stopni, a w domu pustki w apteczce. Ostatnią rzeczą, o jakiej marzyłam, było wleczenie się do apteki, stanie w kolejce i zarażanie wszystkich wokoło. Wtedy przyjaciółka rzuciła hasło: „A próbowałaś zamówić