Pamiętam to jak dziś. Godzina siódma rano, chaos w kuchni, a ja znowu stoję przed otwartą szafką, zastanawiając się, co włożyć dziecku do lunchboxa. Kanapka? Znowu wróci nietknięta. Kupny batonik? Cukier, syrop glukozowo-fruktozowy i cała tablica Mendelejewa. To była codzienna frustracja. Aż pewnego dnia powiedziałam: dość! Postanowiłam, że znajdę idealny zdrowe ciastka do szkoły przepis,