Plac budowy. Już samo to słowo przywodzi na myśl hałas, kurz i ciężki sprzęt. To świat w ciągłym ruchu, gdzie z pozornego chaosu powstaje coś nowego, trwałego. Ale ten chaos musi mieć swoje reguły. Musi, jeśli chcemy, by każdy po skończonej pracy wrócił do domu w jednym kawałku. Mówimy tu o czymś absolutnie fundamentalnym –