Niedzielny obiad. Kojarzycie ten zapach unoszący się w całym domu od samego rana? Dla mnie to zapach beztroski, rodziny i czegoś absolutnie wyjątkowego. A w centrum tego wszystkiego niemal zawsze stał on – król stołu, ideał, do którego wszyscy dążyli. Mówię oczywiście o soczystym schabie z piekarnika. No właśnie, soczystym. Bo ile razy zdarzyło wam