Koniec z suchym, wiórowatym indykiem. Serio. Ile razy zdarzyło Ci się z entuzjazmem wyciągnąć pięknie pachnącą pieczeń z piekarnika, by po pierwszym kęsie poczuć rozczarowanie? Mnie, niestety, zbyt wiele. Pamiętam taką jedną niedzielę, kiedy podałam rodzinie indyka tak twardego, że można było nim gwoździe wbijać. Koszmar! Ale te czasy minęły. Dziś podzielę się z Tobą