Zawsze mam w lodówce przynajmniej jeden słoik z imbirem. Serio. To mój absolutny niezbędnik, zwłaszcza gdy za oknem szaro, buro i ponuro. Pamiętam, jak kiedyś myślałam, że przygotowanie takich przetworów to jakaś czarna magia, dostępna tylko dla naszych babć. A potem spróbowałam. I wiesz co? Odkryłam, że najlepsze przepisy na imbir w słoiku są banalnie