Istnieje coś magicznego w odpakowywaniu idealnie miękkiej, sprężystej muffinki. Coś, co sprawia, że na chwilę zapominamy o całym świecie. Ale przyznajmy szczerze, ile razy zdarzyło Ci się z ekscytacją wgryźć w samodzielnie upieczoną babeczkę, tylko po to, by poczuć rozczarowanie suchymi okruchami? Mnie zdarzyło się to zdecydowanie zbyt wiele razy. Pamiętam moją pierwszą próbę, która