Pamiętam to jak dziś. Zapach suszonych grzybów unoszący się w całym domu, babcia pochylona nad stolicą, a jej zręczne palce lepiące setki malutkich pierożków. To wspomnienie, ten aromat, to właśnie kwintesencja świąt w moim rodzinnym domu. I w centrum tego wszystkiego był on – idealny przepis na uszka. To coś więcej niż tylko jedzenie. To