Muszę się do czegoś przyznać. Kiedy mam zły dzień, kiedy wszystko leci mi z rąk, a pogoda za oknem wygląda jak scenografia do filmu grozy, robię jedną rzecz. Wyciągam mąkę, cukier, jajka i topornie wielką tabliczkę czekolady. Tak, odpalam wtedy mój absolutnie niezawodny przepis na muffinki z kawałkami czekolady. To więcej niż deser. To terapia,