Pamiętam to jak dziś. Lipcowe popołudnie, zapach lasu i palce fioletowe od jagód. A potem ten obłędny aromat unoszący się z kuchni babci. To właśnie jej przepis na jagodzianki stał się dla mnie synonimem lata, beztroski i prawdziwego, domowego smaku. Przez lata próbowałam odtworzyć to wspomnienie, testując dziesiątki wariacji. I wiesz co? W końcu się