https://dlaurody.eu/przepis-na-gofry-z-gofrownicy-mpm/
Ten zapach. Słodki, maślany, unoszący się w całym domu w leniwy, niedzielny poranek. To zapach dzieciństwa, beztroski i… gofrów. Pamiętam, jak babcia wyciągała swoją starą, ciężką gofrownicę, a ja nie mogłem się doczekać, kiedy poda mi parujący, chrupiący kwadrat posypany cukrem pudrem. Te wspomnienia smakują najlepiej, zupełnie jak tradycyjne babcine przepisy na ciasta, które mają