Zapach świeżo pieczonego chleba unoszący się w domu to jedno z tych małych, ale absolutnie bezcennych luksusów. Pamiętam, jak moja babcia piekła bułki w starym piecu kaflowym. Ten aromat był lepszy niż jakiekolwiek perfumy. Dzisiaj, w dobie marketowych, napompowanych wypieków, powrót do tradycji i samodzielne przygotowanie pieczywa to niemal akt rewolucji. I powiem Wam w