Pamiętam to jak dziś. Moja pierwsza próba upieczenia babki łaciatej. Katastrofa. Zakalec tak potężny, że mógłby służyć jako przycisk do papieru. Byłam załamana, ale też zdeterminowana. Przez lata testowałam, modyfikowałam i w końcu udało się! Dzisiaj podzielę się z wami moim absolutnie niezawodnym i sprawdzonym sposobem na babkę łaciatą. To ciasto, które zawsze wychodzi. Zawsze.