Znasz to uczucie? Godzina siedemnasta, wszyscy domownicy wracają do domu, a w powietrzu unosi się to jedno, przerażające pytanie: „co dziś na obiad?”. Panika. Lodówka świeci pustkami, a sił na kreatywne gotowanie brak. Ja znam to aż za dobrze. Przez lata walki z codziennym grafikiem doszłam do wniosku, że kluczem do przetrwania są proste przepisy