Moja pierwsza logo-katastrofa i dlaczego ty możesz jej uniknąć Pamiętam to jak dziś. Mój pierwszy „poważny” projekt, mały blog o gotowaniu. Potrzebowałem logo. Otworzyłem więc darmowy program graficzny, który był wtedy na moim komputerze i… zacząłem tworzyć. Po dwóch godzinach męki, walki z pikselami i dziwnymi narzędziami, miałem coś, co przypominało skrzyżowanie pomidora z czapką