Z ZUS do KRUS: Jak to zrobić i nie zwariować? Moje doświadczenia Pamiętam jak dziś, kiedy mój wujek Staszek, rolnik z krwi i kości, postanowił w końcu „uporządkować swoje papiery” i przejść z ZUS na KRUS. Boże, co to była za epopeja. Stosy dokumentów, telefony, wizyty w urzędach… Patrzyłem na to z boku i myślałem