Moja kręta droga do szkoły biznesu w Krakowie. Jak nie zwariować i wybrać tę idealną? Pamiętam ten moment jak dziś. Siedziałem w biurze, słońce wpadało przez okno, a ja patrzyłem w ekran, nie widząc kompletnie nic. Miałem dobrą pracę, stabilizację, ale w głowie kołatała mi się jedna myśl: „czy to już wszystko?”. Ten cichy głosik,