Salon Fryzjerski Toruń – Moje poszukiwania i odkrycia w sercu miasta Pamiętam to jak dziś. Miałam może szesnaście lat i wymarzyłam sobie grzywkę. Taką idealną, gęstą, prosto z magazynu. Fryzjerka miała jednak inną wizję. Wyszłam z salonu z czymś, co przypominało wystrzępiony pędzel i łzami w oczach. Ten mały dramat nauczył mnie jednego: znalezienie miejsca,