Poranek. Ten specyficzny moment dnia, kiedy czas wydaje się płynąć w innym, zdecydowanie wrogim tempie. Kanapka z dżemem ląduje oczywiście stroną posmarowaną na podłodze, ulubiona bluzka jest akurat w praniu, a poszukiwania drugiej skarpetki do pary przypominają misję archeologiczną. A włosy? O, włosy to zupełnie osobna epopeja. Walka z kołtunami, protesty przy każdym pociągnięciu szczotki