https://biznescenter.eu/pomysl-na-biznes-zakrecony-ziemniak-street-food/
Zaczęło się od jednego festynu… Pamiętam to jak dziś. Ciepły, letni wieczór, festyn w mojej małej miejscowości. Wszędzie zapach waty cukrowej i grilla. I nagle zobaczyłem tę kolejkę. Długa na kilkanaście metrów, a na jej końcu małe, niepozorne stoisko. Co oni tam sprzedawali? Złoto? Dopchałem się bliżej i zobaczyłem – zakręcone ziemniaki. Zwykły ziemniak, ale