Każdy, kto pracuje na umowie, co roku staje przed tym samym wyzwaniem. Przychodzi list, a w nim on – PIT-11. Niby zwykły dokument, a potrafi przyprawić o ból głowy. Przeglądasz te wszystkie rubryki, liczby, kwoty i nagle trafiasz na coś, co wygląda tajemniczo. Dla mnie takim polem zawsze była pozycja 32. Co to za kwota?