To nie jest kolejna nudna agencja prasowa. Jak Newseria uratowała mnie przed biznesową katastrofą Pamiętam jak dziś ten dzień, kilka lat temu. Siedziałem w biurze, zalany czwartą kawą i dziesiątkami otwartych zakładek w przeglądarce. Każda krzyczała innym nagłówkiem o 'przełomowej zmianie w podatkach’. Jedna strona mówiła, że to rewolucja na korzyść małych firm, druga wieszczyła