Misja: ujarzmić włosy trzylatka. Jak przetrwać poranki i stworzyć coś fajnego? Pamiętam ten poranek jak dziś. Pięć minut do wyjścia, a moja trzylatka uparła się, że chce mieć warkocz jak Elsa. Jej włosy to delikatny puszek, który ledwo sięga do ramion. Panika w oczach. Ostatecznie skończyło się na dwóch małych kitkach ozdobionych niebieskimi gumkami, co