Moja historia z włosami do ramion, czyli dlaczego lekkie cieniowanie to rewolucja Pamiętam ten dzień jak dziś. Było lato, a ja, uzbrojona w nożyczki kuchenne i wiarę we własne siły, postanowiłam „tylko troszeczkę” podciąć sobie włosy. Skończyło się katastrofą. Nierówne schody, poszarpane pasma i totalna załamka. Wtedy właśnie, przeszukując internet w poszukiwaniu ratunku, po raz