Decyzja o zrobieniu sobie krótkiej grzywki to jak skok na bungee – trochę straszna, ekscytująca i kompletnie zmieniająca perspektywę. Znam to uczucie. Stajesz przed lustrem, przeglądasz po raz setny te same zdjęcia w internecie i zadajesz sobie pytanie: „Czy będę wyglądać szałowo, czy jak hełm?”. Spokojnie, nie jesteś sama. To jedna z tych fryzjerskich decyzji,